Zakup nowego mieszkania to ważna decyzja, często wiążąca na lata. Nic dziwnego, że wielu kupujących skupia się na lokalizacji, metrażu i wyglądzie osiedla. Tymczasem moment, w którym odbieramy mieszkanie od dewelopera, ma ogromne znaczenie – to ostatnia szansa, by upewnić się, że wszystko zostało wykonane zgodnie z umową, projektem i standardem technicznym.
Niestety, mimo że lokal jest nowy, to nie znaczy, że jest wolny od błędów. Wręcz przeciwnie – niemal każdy odbiór ujawnia mniejsze lub większe usterki, które mogą wpłynąć na komfort, bezpieczeństwo i koszty eksploatacji.
Dlaczego warto odbierać mieszkanie z fachowcem?
Zna normy i standardy – wie, co można, a czego nie wolno deweloperowi
Ma odpowiednie narzędzia: poziomice, dalmierze, mierniki wilgoci, kamerę termowizyjną
Widzi błędy, które są niewidoczne dla laika – również te „ukryte”
Potrafi przeanalizować zgodność lokalu z dokumentacją i standardem
Pomaga rzetelnie wypełnić protokół odbioru
Budzi większy respekt w rozmowie z deweloperem – klient „z fachowcem” to klient świadomy
Kamera termowizyjna – zobaczyć to, czego nie widać
W coraz większej liczbie odbiorów stosuje się kamerę termowizyjną, która pozwala wykryć:
nieszczelności stolarki okiennej i drzwiowej,
mostki cieplne,
zawilgocenia w ścianach i sufitach,
brak lub niewłaściwe ułożenie izolacji,
problemy z ogrzewaniem podłogowym.
To narzędzie ujawnia usterki niewidoczne gołym okiem, ale odczuwalne zimą – w postaci wyższych rachunków za ogrzewanie lub dyskomfortu termicznego.
Najczęstsze usterki techniczne wykrywane podczas odbiorów
Mimo że lokal jest nowy, błędy i braki są częste – a niektóre z nich trudno zauważyć bez wiedzy i wprawy:
Krzywe ściany i posadzki
Nieszczelne lub źle osadzone okna i drzwi balkonowe
Brak uszczelek, zaślepek, osłon okuć – mimo że są przewidziane w standardzie deweloperskim
Źle zamontowane drzwi wejściowe (zbyt duże odstępy, nieszczelność, skrzywione futryny)
Rysy, ubytki i uszkodzenia mechaniczne (parapety, okna, płytki, tynki)
Braki w wentylacji – zasłonięte kratki, brak nawiewników, nieprawidłowy ciąg
Brak elementów wykończenia lub wyposażenia zapisanych w dokumentacji – np. kratki wentylacyjne, drzwiczki rewizyjne, osłony rur, brak uszczelek, zaślepek, osłon okuć
Zawory wodne zatynkowane – co uniemożliwia ich bezproblemowe użycie lub wymianę
Nieprawidłowo usytuowane miejsca postojowe –np. zbyt blisko słupa lub ściany, co może utrudniać otwieranie drzwi lub parkowanie lub zbyt mała wysokość w garażu – kolizja z instalacjami podstropowymi.
Oczywiście, nie oznacza to, że takie mieszkanie nie nadaje się do użytku.
Wiele z tych usterek mogą naprawić fachowcy podczas prac wykończeniowych.
Ale warto zadać sobie pytanie – czy powinniśmy płacić dodatkowo za coś, za co już zapłaciliśmy deweloperowi?
Kupując mieszkanie, oczekujemy, że zostanie ono wykonane zgodnie z przepisami, wiedzą techniczną i standardem, który został nam obiecywany.
W końcu mówimy tu o inwestycji często na całe życie – i o wydatku rzędu setek tysięcy złotych.
Odbiór to nie tylko mieszkanie – liczą się też części wspólne
Wielu kupujących nie zdaje sobie sprawy, że odbiór techniczny to nie tylko „nasze cztery kąty”.
Warto sprawdzić także jakość i stan:
klatki schodowej, windy, drzwi wejściowych do budynku, domofonu, ogrodzenia i bramy wjazdowej, terenów zielonych i chodników, komórek lokatorskich, garażu, rowerowni.
To wszystko ma wpływ na codzienne użytkowanie i komfort życia – oraz stanowi część inwestycji, za którą również płacimy.
Podsumowanie
Odbiór mieszkania od dewelopera nie jest formalnością. To moment, w którym można realnie zabezpieczyć swoje prawa jako nabywcy – wychwycić błędy, zgłosić je, uzyskać poprawki i upewnić się, że lokal odpowiada temu, co zostało obiecane.
Specjalista na odbiorze to nie dodatkowy koszt – to inwestycja w pewność, że mieszkanie, za które płacisz setki tysięcy złotych, zostało wykonane zgodnie z przepisami, normami i sztuką budowlaną.
